Łączna liczba wyświetleń

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prokurator Generalny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prokurator Generalny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 września 2012

Uwaga pijani rowerzyści i sikający w parkach bezdomni

Uwaga pijani rowerzyści i sikający w parkach bezdomni…
Prokuratura po tym wyroku musi podciągnąć statystyki.

 Słowik, Parasol i Bolo uniewinnieni. (Wybrane w Internecie)


wiarus2: To tylko sen! Zaraz sie obudzę!

cudak: tusk obiecał cuda i są...

 
dorcia:  Nie znam aktu ani aktu oskarżenia, którego przygotowanie zajęło 6 - 7 lat, ani też dowodów przedstawionych w ciągnącej się następnie 6 lat sprawie sądowej grupy przestępczej „Pruszków. Jeżeli prawdą jest, iż poza wątpliwej jakości zeznaniami świadka koronnego, nie było żadnych innych dowodów, to oznacza to, że ten sąd słusznie uniewinnił. Oskarżeni mieli postawione zarzuty i te oceniał sąd, a nie skazywał za „całokształt“ ich działalności. Nikt nie powinien być skazywany za to, że „wszyscy wiedzą“, że to gangster. Organy ścigania po raz kolejny ośmieszyły się i nie potrafiły przez 6 czy 7 lat zebrać wystarczającego materiału dowodowego. Już chyba nikt w Polsce, poza  szefem prokuratorów Andrzejem Seremetem i jego podwładnymi,  nie ma żadnych złudzeń, że prokuratorzy to nieudacznicy, którzy nie potrafią sklecić jako tako trzymającego się kupy oskarżenia. Śledzą latami i tak naprawdę to nie wiadomo co robią – zabojstwo Papały  13 lat, porwanie zabójstwo Olewnika 11 lat itd itd. Potrzeba było ponad DWA I PÓŁ ROKU walki KNF z prokuratorami w Gdańsku, olanej skargi do PG, setek obywateli ograbionych często z dorobku całego życia, śledztwa ABW, setek artykułów w Internecie, później w mediach „oficjalnych“, afery z synem premiera - żeby Prokurator Generalny uznał wreszcie za swój obowiązek zajęcie się tymi śledztwami.

była minister sprawiedliwości, sędzia Barbara Piwnik… Jaki materiał dowodowy, taki wyrok 
sędzia Beata Najjar:  Same zeznania świadka koronnego bez wsparcia innymi dowodami nie mogą stanowić podstawy do czynienia ustaleń.

rysiek:  Swoich się nie krzywdzi. Nie rozumiem, dlaczego ten wyrok zostal okreslony jako "sensacyjny".

matrix: To jest chyba jakiś film??? Tylko nie wiem czy komedia czy horror!?!?! Po co ci świadkowie koronni ( kosztują gigantyczne pieniądze)? Po co ci policjanci wyszykowani jak na wojnę? Koszty sędziów adwokatów prokuratorów. Na zdjęciu widać tylko głowę sędziny zza akt tych gangsterów ( przepraszam biznesmenów). Teraz odszkodowanie będzie trzeba zapłacić za areszt. Masakra! Przecież ci gangsterzy są kompletnie bezkarni. To motywuje następnych do działania. Pamiętać trzeba o tym!!!

ponawijaj do żarówy:  Ćwoku to pisowscy prokuratorzy ich wsadzali i oskarżali a teraz niezawisły sąd ich skazał -tylko pustaku zrozum , że żeby kogoś skazać to trzeba mieć 100 procentowe dowody ,nie 70,80,90 procentowe tylko powtarzam jeszcze raz 100 procentowe dowody - spadaj na mszę

AntyAmberTusek:   Co za poj....ane państwo złodziei bandytów, wymiar sprawiedliwości to kpina. Dobrze że już tam nie mieszkam i wszystkim uczciwym obywatelom 3 Rzeczypospolitej Tuskowej też to radzę , wyjeżdżajcie jak najdalej od tego syfu!

Internauta: Uspokój się, sędziowie już są nakręceni...chcesz siedzieć??!!

"Gazeta.pl" Piotr Pytlakowski z tygodnika "Polityka"   Wyrok w sprawie gangu pruszkowskiego to porażka prokuratury. Sąd uznał, iż nie przedstawiono wiarygodnych dowodów, a prokuratura była zobowiązana, żeby poza zeznaniami świadków koronnych, przedstawić inne dowody, raczej materialne.

Janusz Kaczmarek w "Kropce nad i" Przez siedem lat procesu prokurator wierzył, że miał dobry materiał dowodowy. W obliczu tego wyroku kolejnym ruchem powinna być apelacja.

faxe:  Co to znaczy wierzył?  Akt oskarżenia opiera się na dowodach, a nie wierze, że ma się dowody. Prokuratorzy są prawnikami i potrafią chyba ocenić materiał dowodowy. No bo jeżeli nie to powinni natychmiast zmienić zawód. Apelacja jest zasadna tylko w przypadku, gdy sąd naruszył rażąco prawo procesowe i  ocenił błędnie materiał dowodowy. Z doniesień wynika że tak nie jest. Po prostu dowodów NIE BYŁO !

Grześ: To już nie jest państwo. To republika bananowa w najprawdziwszym wydaniu. Instytucje państwa są na dnie przeżartym szkorbutem korupcji, nepotyzmu, wpływów dawnych spec służb, układów polityczno - biznesowych i wszelkiej maści draństwem lub w najlepszym razie znieczulicą podszytą strachem. PRL było państwem prawa i porządku w porównaniu z tym co dziś jeszcze nazywa się Polską. Tragiczne to wszystko, lecz prawdziwe. Nigdy nie myślałem, że coś takiego powiem z pełnym przekonaniem...

olo: GDZIE SIĘ MOŻNA ZAPISAĆ DO TEGO GANGU? MAM JUŻ DOŚĆ GŁODOWANIA.

Adam Hofman – zbulwersowany  Gdyby PiS nie przegrało wyborów, przestępcy nie wyszliby na wolność …odejście od ostrej polityki walki z przestępczością za rządów PO. Gdy PiS było u władzy, członkowie mafii siedzieli w areszcie. Po wyborach w 2007 roku klimat stał się łagodniejszy, niektórzy gangsterzy wyszli z aresztu i zaczęli wymuszenia i straszenie… rząd Tuska jest pobłażliwy w polityce karnej.

ƒaxe: Panie pośle – ço za bzdury Pan plecie!  Po pierwsze 12 lat śledzenia i osądzania to rekord Guinessa i w tym czasie mieliśmy ile partii przy „sterze“? Po drugie wszyscy trąbią, że sądy mamy niezawisłe i niezależne ... to jak to się ma do tej deklaracji, że „przestępcy nie wyszliby na wolność” i „pobłażliwą polityką karną“?

Z. Ziobro widzi - kompletną porażkę aparatu sprawiedliwości w tej sprawie, także sądu. Wszyscy wiemy, że gang działał, bomb, które wybuchały, nie podkładały krasnoludki. To bulwersujący wyrok. Wyrok burzy zaufanie do wymiaru sprawiedliwości, podobnie jak sprawa Amber Gold, pokazuje, że zaufania do niego mieć nie można, że lepiej mają się przed nim gangsterzy niż uczciwi ludzie.

internauta2 -  Panie Ziobro, to że „wiemy“, iż to nie krasnoludki, niestety nie wystarcza aby skazać w sądzie. To miało być państwo prawa dla wszystkich !. Więc nich pan skończy z tym populistycznym  biciem piany. Miał pan swoją szansę i lansując się na dobrego szeryfa obiecał zrobić porządek ze złymi. Pana recepty na radykalną kurację chorego wymiaru sprawiedliwości były właśnie populistyczne, nierealne i często niezgodne z Konstytucją, czyli zwyczajnie bezprawne. Fakt, że większośç solidaryzowała się z panem, dobrym samotnym szeryfem, nawet wtedy gdy swoimi działaniami,  czy wystąpieniami ewidentnie łamał pan prawo, świadczy o tym, że społeczeństwo chce zmian, zdaje sobie sprawę z degrengolady organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości i o tym, że nie ma żadnej kultury prawnej.  Np. pana pierwsza decyzja jako ministra - zwolnienia z aresztu sprawców linczu we Włodowie, czy wystąpienie na konferencji prasowej w sprawie kardiologa G. świadczy jasno o tym jak grając na niezadowoleniu społecznym łamał pan prawo. Słynna pana wypowiedź jak to - ten pan nie będzie więcej mordował i entuzjastycznie przyklaskująca reakcja większości społeczeństwa – ewidentnie stojącą w sprzeczności z fundamentalną zasadą prawa – domniemania niewinności dopóty, dopóki wina nie zostanie orzeczona prawomocnym wyrokiem sądowym - jest moim zdaniem kwintesencją kultury prawnej tak społeceństwa, jak i wielu prawników w polskim państwie prawa, abstrahując już od samego faktu, że taką wypowiedzią sam pan – minister sprawiedliwości łamał prawo.

Wstrząsnął wymiarem sprawiedliwości. I nie był to niestety wstrząs pozytywny. Pozostało po nim wiele zamieszania i niewiele reform. Co jeszcze bardziej istotne, utrwaliło się w części polskiego społeczeństwa mające swoje korzenie w 45 latach sowietyzacji systemu prawnego w Polsce, przekonanie, iż cel uświęca środki, gdzie celem jest uwolnienie społeczeństwa od elementów przestępczych, a środki niekonieczne muszą być zgodne z prawem.

Andrzej Duda - Chciałem zaapelować do prokuratury o skorzystanie ze środków odwoławczych i zweryfikowanie, w jaki sposób powstał akt oskarżenia i materiał dowodowy. Nikt nie ma wątpliwości, że są to osoby, które dopuszczały się najpoważniejszych przestępstw. Stwierdzanie ich niewinności musi budzić społeczne wątpliwości.

internauta3 – no ciekawe co zrobi super szeryf Andrzej Seremet ?

Adam Hofman – zbulwersowany:  Po 2007 r. to nie jest sprawiedliwość, jakiej oczekują ludzie.

hetman,WI.USA: NADAL nie "kumasz" ? Czy przy wladzy bedzie "Tusek" czy Swiroslaw PiSklak Vulgaris, Sady SA i POWINNY byc niezawisle od rzadzacych Partii.

mecenas: Bez emocji ! Tu się pojawia tylko i po prostu słabość organów ścigania - skoro prokuratura nie przedstawiła dostatecznych dowodów na poparcie oskarżenia, to wyrok niezawisłego sądu nie mógł być inny. Zamiast naskakiwać na polityków PO spójrzcie w kodeks karny ! Policja i prokuratura jest słabym ogniwem państwa prawa - tam tkwi problem.

tw1972: Większe kary ponosi się za ścięcie drzewa na swojej posesji niż za "gangsterke" :) Polskla być piękny kraj:)

kika: Polska to skundlony zebrak Europy rzadzony przez politycznych degeneratow z PC KLD UW UD PO SDRP SLD PSL AWS PIS a wszyscy na pasku agentury SB WSI

Ryszard Kalisz szef Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka  - to porażka prokuratury. Śledztwo w tej sprawie, o ile wiem, trwało bardzo długo i są wyroki uniewinniające, co świadczy o tym, że prokuratorzy wykonali nadaremną robotę albo niepotrzebnie wszczynali postępowanie. Jeśli mówimy o gangu pruszkowskim, to bardziej chyba to pierwsze, natomiast być może, wszczynając, kompletnie nie wiedzieli, jak ruszyć …widać wyraźnie, że coś z prokuraturą trzeba zrobić, bo konkretni prokuratorzy, ci, którzy w tej sprawie prowadzili śledztwo, jakoś nie do końca potrafili to śledztwo tak przygotować, by ich stanowisko obroniło się przed sądem.

mumryś – Panie Kalisz, czy panu dieta na mózg pada ? Niedokarmiony? Jak to – o ile pan wiesz? To gdzie pan byłeś przez te 13 lat? To chyba Komisja Sejmowa której pan szefujesz powinna się zajmować takimi patologiami. 7 lat śledztwa i 6 sprawa sądowa, a pan w błogiej niewiedzy! To jakaś paranoja. Za co my wam płacimy? Czy to nie pan olałeś W.Olewnika jak zgłaszał nieudacznictwo i niekompetencję prokuratury w sprawie porwania jego syna ?  A teraz odkrywasz pan Hamerykę - coś z prokuraturą trzeba zrobić!

Zetjot “Niepoprawni”  - Nowe hasło wyborcze Platformy: " Przywódcy opozycji do pudła (a tam się nimi zajmie seryjny samobójca), gangsterzy na wolność"
Gomorra: Trzeba się zrzucić na tabletki na ból krtani dla zespołu sędziowskiego, bo jak będą jutro czytać ustne uzasadnienie to się z tego zakłamania chrypy nabawią.

pytam: Czy ci wszyscy ludzie są skorumpowani, czy zastraszeni?
odpowiadam:  Nie, oni są tylko koleżeńscy :))


wyksztalciuch_emigrant: A potem wielkie zdziwienie, ze miliony ludzi wyjechalo z tego skorumpowanego bajzlu. Panstwo polskie NIE ISTNIEJE - nie panuje juz nad NICZYM! Edukacja - DNO, sluzba zdrowia - DNO, wymiar sprawiedliwosci - DNO, nauka i kultura - DNO, transport - DNO, sily zbrojne - DNO... To po co wlasciwie placic podatki na bande tych zalosnych pajacow z warsiafki? Nie lepiej wyniesc sie do normalnego kraju i placic podatki na normalny rzad?

Grześ: Osobiście zazdroszczę wszystkim tym, których nie interesuje co się dzieje wokół nich i którym do ich spełnienia w życiu i posiadania komfortu psychicznego wystarczy urządzone mieszkanie , samochód, wyjazd zagraniczny i pensja pozwalająca normalnie egzystować . Mnie nawet wygrana w totka nie wystarczyłaby aby czuć się tutaj komfortowo, ponieważ każdego dnia dowiaduję się o nowych faktach będących skutkiem lub przyczyną upadku tego państwa oraz jego upodlenia.

Papi: Brawo prokuratura, brawo polski system sądowniczy. "Chłopaki" teraz powinni dostać odszkodowania od skarbu państwa, czyli od nas. Jeszcze raz brawo i gratulacje!

G: SLOWIKA JUZ KIEDYS ULASKAWIL WALESA

adgam3: a ja wczoraj jechałem rowerem po chodniku i dostałem pięć dych mandatu

internauta:  Grunt że kataryniarka w Krakowie dostała zakaz grania na rynku! To jest nasze państwo prawa!

pihar: Niezawisłość sędziowska idealnie odzwierciedla Polski wymiar sprawiedliwości, łapówki się posypały i chłopaki wychodzą na wolność. A Jarosław S., pseud. Masa „może” spać spokojnie:)

olo: wczoraj przywieźli do mnie do więzienia bezdomnego, bo załatwił potrzebę w parku - 30 dni. Brawo polskie sądownictwo, prokuratorzy i systemie - brawo !!! A tak na marginesie - na ponad 1000 skazanych którzy siedzą, nie spotkałem jeszcze żadnego konkretnego przestępcy. A Pan dyrektor ze Sztumu , ten który zabił skazanego - gdzie teraz jest? No gdzie

kika: Polska to skundlony zebrak Europy rzadzony przez politycznych degeneratow z PC KLD UW UD PO SDRP SLD PSL AWS PIS a wszyscy na pasku agentury SB WSI

skorpion: Jestem ciekaw ile ten "sześcioletni cyrk" kosztował podatników? Lepszej wiadomości dla gangsterów być nie mogło. Teraz będą jeszcze bardziej zuchwali, ponieważ maja swoich ludzi w sądach i ministerstwach. MY Z TEGO BAGNA CHYBA JUŻ NIE WYJDZIEMY, a uczciwi i sumienni ludzie, jak niewolnicy muszą pracować na bandytów.

D: Do wszystkich krytyków: chyba nie rozumiecie, że prokuratura i sądownictwo są w Polsce niezależne...Tzn. na niczym im nie zależy.

marcinkrzysztof1: Ciekawe ile dostała sędzina kasy......tak marnę zarobki mają ,że kto by się nie skusił na np.1mln zł za uneiwinnienie........Wie jak to wygląda......mojej koleżanki mąz mafiozo za zabójstwo również uniewinniony a ona kasę zawoziła sama sędziemu.....

analityk kryminalny: a wienc to jednak prawda że dwa tłuski tłusk franciszek i tłusk michał wywoziły złoto aeroplanem amer gold do rzeszy niemieckiej na polecenie panów masy kiełbasy i pana słowika.wyrok sondu to tylko przypieczentowanie dilu
 

pol: OTAKE Polske walczyłem i kto mie tu podskoczy???!!!

pilne: Czy jest już na rynku książka "Jak zostać gangsterem" ?

V: A GDY PISALI, ŻE MAFIA PRZENIKNĘŁA DO RZĄDU TOŚCIE SIĘ ŚMIALI DO ROZPUKU, ŻE TO PISOWSKIE BREDNIE. PO-LACZKI........

nederlanden: Czyli służby się dogadały i następuje konsolidacja. No cóż w obecnej sytuacji każda szabla potrzebna.

grrrrrrrrrrrrrrrrr: Zastanawiam się kto tu lepiej zrobi porządek: NIEMCY, RUSCY czy ŻYDZI?

Pijawka: Kaczmarski śpiewał o "domu wariatów" w którym żyjemy. To były czasy komuny. Czasy się zmieniły, a dom wariatów wciąż ten sam. Ech......

Paulo: To jest kraj BEZPRAWIA! Tu jest raj dla złodziei,morderców,gwałcicieli tu można robić co się chce bo tu nie ma sprawiedliwości, opłaceni prokuratorzy,sędziowie,policja.....strach tu żyć!!!

K.Parulski – Prokuratura jutra …Prokuratura przeżywa trudny okres. Dostrzegalna jest jej marginalizacja i osłabienie autorytetu. Równocześnie sukcesywnie przybywa obowiązków w następstwie wzrastającej przestępczości oraz poszerzania obszarów działania prokuratury. To wymusza podjęcie zmian w prokuraturze, bowiem nie ma w państwie prawnym innego organu, który byłby w stanie zapewnić ochronę konstytucyjnego porządku prawnego…

mumryś – Generale, chyba dobrze, że wypieprzyli z ciepłego stołeczka! Dość tej obłudy i matrixu! Przez 23 lata mieliście czas na budowanie swojego autorytetu. I co? Jesteście pośmiewiskiem na własne życzenie. Zaiste nie ma nie ma w państwie prawnym innego organu, który byłby w stanie zapewnić ochronę konstytucyjnego porządku prawnego… jeden mały szkopuł …najpierw trzeba zbudować państwo prawne. A tego nie udało się zrobić przez 23 lata! przy wydatnej pomocy takich nieudaczników i bufonów jak generał!


sobota, 1 września 2012

Prokurator Seremet o odpowiedzialności, obowiązkach i uznaniowości



Właśnie byłam w trakcie pisania tekstu o skargach obywateli do Prokuratora Generalnego i Prokuratury Generalnej  i jak to w praktyce wygląda czuwanie PG nad przestrzeganiem prawa jako całości i związane z tym działanie z urzędu w przypadkach informacji w skargach obywateli o rażących naruszeniach prawa przez prokuratorów.
Z nadzieją, że znajdę jakis przydatny materiał we wczorajszej wypowiedzi PG Seremeta w Sejmie, przeczytałam, a raczej z trudem przebrnęłam przez tę inwentaryzację kalendarium  „dokonań“ prokuratów w sprawie zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego z dnia 15 grudnia 2009 o podejrzeniu popełnienia przestępstwa r. przez Marcina P., prezesa zarządu Amber Gold.

Nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać, albowiem i fakty i język tych wyjaśnień był przedmiotem subtelnej, ale daleko posuniętej manipulacji rzeczywistością. Parę pikantnych kawałków znalazłam.

Andrzej Seremet wystąpił “(..)jako prokurator generalny, a więc przełożony wszystkich prokuratorów, uznałem za mój obowiązek przeanalizowanie działań prokuratury podjętych w reakcji na zawiadomienie przez Komisję Nadzoru Finansowego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Marcina P., prezesa spółki Amber Gold. Taka analiza została dokonana. Wyciągnąłem już odpowiednie wnioski.(…)

No i proszę już na samym początku z grubej rury - A.Seremet uznał za swój obowiązek zajęcie się tą sprawą. No ...jesteśmy wdzięczni Prokuratorowi Generalnemu, bo przecie równie dobrze mógł nie uznać tego za swój obowiązek! No i co nieuświadomieni naiwniacy? myśleliście, że analizowanie działań prokuratury przez Prokuraturę Genaralną należy się wam jak psu micha?

Dalej z wyjaśnień wynika ... a jakże, Prokurator Generalny nie ma sobie nic do zarzucenia, a żądania jego dymisji są wręcz śmieszne. Wprawdzie przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, skierował do niego pismo (wpłynęło do PG w dniu 29 listopada 2011r.), ze skargą na działania prokuratorów, no ale przecież  „(...) korespondencja ta została rozpoznana niezwłocznie, a wyniki analizy sprawy przeprowadzonej przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku były trafne, jak już o tym mówiłem. Zaniedbanie polegało na przekazaniu przez prokuraturę okręgową odpowiednich uwag prokuraturze rejonowej z niemal trzymiesięcznym opóźnieniem oraz na nieobjęciu sprawy zwierzchnim nadzorem i wprowadzeniu w błąd prokuratury apelacyjnej co do podjętych działań (…)”.

Czytając ten kawałek wyjaśnień, słuchacz odnosi wrażenie, że dotyczą one zupełnie innych postępowań, a nie tych, które trwały dwa lata,  w momencie, kiedy zdesperowany  KNF skierował skargę do PG. Bez odpowiedzi pozostało pytanie - a co robiła Prokuratura Generalna po „niezwłocznym przekazaniu korespondencji“? Czy zainteresowała się losem tej SKARGI nazwanej z wyrażnym zamiarem manipulowania faktami i pomniejszeniem jej wagi  KORESPONDENCJĄ?

Czy to niezwłoczne załatwienie „korespondencji“ to nie mniej i nie więcej tylko zwykła „spychologia“ i umycie rąk, czyli przekazanie tego pisma wg tzw. wlaściwości - przesłanie jej a piać do Gdańska,  do Prokuratury Apelacyjnej, ta z kolei przesłala tę „korespondencję“ do Prokuratury Okręgowej, no a ta proszę ...nawaliła. Opóźnila cały proces o 3 miesiace – to prawda. No ale cały ten cyrk trwa już prawie trzy lata. Kto odpowiada za resztę ? Jakoś nie czuję się uspokojona faktem, że „(...) przyczyny tych uchybień wykaże postępowanie dyscyplinarne (…)”, zwłaszcza, że PG zabezpiecza swoją d ... i przestrzega,  “(…) Ich rezultat zależy jednak nie tylko ode mnie. Ostateczny głos należeć będzie do Krajowej Rady Prokuratury, gdy idzie o możliwość odwołania z funkcji prokuratora rejonowego, oraz do sądów dyscyplinarnych w odniesieniu do odpowiedzialności dyscyplinarnej prokuratorów.(…)

W kontekście powyższego ostrzeżenia, ciut dziwne jest oświadczenie... Andrzeja Seremeta, iż ma już w tej kwestii poufne informacje „(...)że to środowisko prokuratorskie podejmie faktyczne decyzje i że to od jego postawy zależy zakres odpowiedzialności dyscyplinarnej konkretnych osób.”(…).

No prosze idzie nowe w prokuraturach! nowe to mało powiedziane, toć to panie rewolucja! Po 23 latach budowania demokratycznego państwa prawa i po ponad dwóch latach słynnej “niezależności” prokuratury  “środowisko podejmie faktyczne decyzje” !. Otwartość godna podziwu(sic!). Czy to oznacza przyznanienie PG, iż do tej pory prokuratorzy w kwestiach dyscyplinarnych podejmowali niefaktyczne decyzje?

I na tym nie koniec tego „nowego“. PG  oznajmił, iż wprawdzie rozporządzenie ministra sprawiedliwości z dnia 30 marca 2010 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury -  nie daje mu uprawnień do sprawowania zwierzchniego nadzoru służbowego nad postępowaniami przygotowawczymi, to pal sześć to rozporządzenie: “(…)zażądałem od kierownictwa Biura Prokuratora Generalnego przedstawienia mi stosownych wyjaśnień w postępowaniu służbowym, wskazujących na przyczynę, dla której pismo Komisji Nadzoru Finansowego, o którym wspomniałem, pochodzące zatem od organu centralnego, nie trafiło bezpośrednio w moje ręce, pomimo że dotychczasowa poprzednia i obecna dobra praktyka w tym względzie powinna była wykluczyć taki przypadek.(…).

Gdyby tylko... jak to było dobrą praktyką stosowaną w PG, nagle nie wiadomo dlaczego zarzuconą  (spoko ...bedą wyjaśnienia Biura PG w tej kwestii!) Andrzej Seremet dostał do swoich rąk „korespondencję“ KNF, to napewno zrobiłby porządek wcześniej, chociaż zarządzenie MS z dnia 30 marca 2010 tego zabrania!

Na koniec dowiedzieliśmy się o konkretnych działaniach Prokuratora Generalnego, do których skłoniły go  tak istotne uchybienia przy prowadzeniu postępowania.

1.   podjąłem decyzję o zwróceniu się do Krajowej Rady Prokuratury o wyrażenie zgody na odwołanie prokuratora …
2.   poleciłem wszczęcie postępowania wyjaśniającego i postępowania dyscyplinarnego w celu ustalenia ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej…
3.   poleciłem prokuratorowi okręgowemu, by osobiście nadzorował obecne postępowanie w ramach wewnętrznego nadzoru służbowego …
4.   zleciłem prokuratorowi apelacyjnemu w Gdańsku informowanie mnie…
5.   Odbyłem naradę z prokuratorami prowadzącymi i nadzorującymi to postępowanie.


Prokurator Seremet, twierdził, że wszystko było w porządku z korespondencją KNF z grudnia 2011r, bo przekazano ją niezwłocznie. Nic wiecej nie można było zrobić, ponieważ zarządzenie MS z 30 marca 2010r. nie daje mu uprawnień do sprawowania zwierzchniego nadzoru służbowego nad postępowaniami przygotowawczymi.  

Przeczytałam to zarządzenie:
§ 15. 1. Do podstawowych zadań Departamentu Organizacji Pracy, Wizytacji i Systemów Informatycznych Prokuratury należy:
  2)   współdziałanie z organami państwowymi, państwowymi jednostkami organizacyjnymi i organizacjami społecznymi w zapobieganiu przestępczości oraz innym naruszeniom prawa;
  8)   prowadzenie działalności wizytacyjnej i lustracyjnej w jednostkach organizacyjnych;
  9)   koordynowanie działalności wizytacyjnej i lustracyjnej prowadzonej w prokuraturach apelacyjnych;
  10)  dokonywanie przez wizytatorów Prokuratury Generalnej oceny pracy prokuratorów wykonujących czynności w prokuraturach apelacyjnych oraz koordynowanie działań w tym zakresie prowadzonych przez prokuratorów apelacyjnych i prokuratorów okręgowych;
12)  monitorowanie spraw, w których strona wniosła skargę na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora bez nieuzasadnionej zwłoki i przygotowywanie analiz w tym zakresie;

§ 16. Do podstawowych zadań Departamentu Postępowania Przygotowawczego należy:
  1)   sprawowanie nadzoru procesowego związanego z realizacją uprawnień Prokuratora Generalnego w postępowaniu przygotowawczym;
  2)   koordynowanie i kontrolowanie prawidłowości sprawowania zwierzchniego nadzoru służbowego nad postępowaniem przygotowawczym przez prokuratury apelacyjne i prokuratury okręgowe;
  3)   kontrolowanie prawidłowości prowadzenia postępowań przygotowawczych w sprawach nieobjętych zwierzchnim nadzorem służbowym;

Czy podjęte obecnie działania przez Prokuratora Generalnego – w tej samej sprawie -  wspomniane w pkt. 3, 4 i 5 nie są przypadkiem tym zabronionym sprawowaniem  zwierzchniego nadzoru służbowego nad postępowaniami przygotowawczymi?

Czyli krótko mówiąc, zaiste prawdą jest, że wszystkie działania Prokuratory Generalnej i wszystkich podległych prokuratur nie są skutkiem przestrzegania obowiązujących przepisów prawa, a zależą  od uznania prokuratorów tam zatrudnionych, czy te przepisy stosować czy też nie.

I działania prokuratorów i prokuratur w sprawie Gold Amber  nie są żadnym wyjątkiem.  Potrzeba było ponad DWA I PÓŁ ROKU walki KNF  z prokuratorami w Gdańsku, olanej skargi do PG, setek obywateli ograbionych często z dorobku całego życia, śledztwa ABW, setek artykułów w Internecie, później w mediach „oficjalnych“, afery z synem premiera - żeby Prokurator Generalny uznał wreszcie za swój obowiązek,  to co  NALEŻY do jego obowiązków i za co mu płacimy !

Jaką wobec tego szansę ma zwykły Kowalski na uznanie przez prokuratora - za obowiązek - rozpatrzenie jego sprawy zgodnie z przepisami prawa?